Strony

środa, 20 marca 2024

STOŁEK FIKOŁEK

 Był sobie stołek , bardzo uparty ,
Co robił ciągle każdemu żarty .
Ktoś usiadł na nim , krzyczał :
- Nie mogę !
I zaraz jedną uginał nogę .

A gdy delikwent spadał ze stołka ,
Krzyczał :
- Śmiej , ciesz się z tego matołka !
- Nawet nie umie siąść na mnie ładnie ,
- Bo zaraz matoł ze stołka spadnie !

A innym razem , tak przegiął pałę !?
Przykleił łatkę ,, matoł ,, na stałe !
Chodzi do szkoły syn gospodarzy ,
Usłyszeć matoł , wciąż mu się zdarzy .

Mieli go dosyć wszyscy do koła ,
Kto go dosiadał , robił matoła .
A był on przy tym szelma niezwykła ,
Co do najgorszych świństw już przywykła .

Cała rodzina nie chce go w domu .
Chciała go oddać , lecz nie ma komu ?
Każdego szkoda ubrać w to draństwo ,
Było by świństwo i chuligaństwo .

Tak po naradzie , burzliwym zgiełku ,
Przywieźli stołek do miasta Ełku .
Mieszka w nim sobie emeryt treser .
- Wezmę ten stołek sobie na deser .

- Nudna jest wielce emerytura 
- A jakże bliska sercu kultura .
- Z niejednym zwierzem wynik mam duży , 
- Wychowam stołek , będzie mi służył .

- Zrobię ja z ciebie porządne krzesło !
Zadał mu musztrę aż nim zatrzęsło !
Stołek fikołek - prosty pachołek !
Tak znieruchomiał jak zwykły kołek .

Pracuje w cyrku razem z treserem ,
Sztuki cyrkowej jest koneserem ,
Tak , dla radości , miłej mu dziatwy .
Matma ?
Cóż ?!
Przedmiot nie jest zbyt łatwy ?!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz