Strony

sobota, 18 lutego 2023

BOBO

 Wycie słychać znakomicie .
Wilki nocą co robicie ?
Rozmawiamy między sobą ,
W lesie , nocą , chodzi Bobo .

Leśna płocha my zwierzyna ,
Nam potrzebna jest pierzyna .
Schować się musimy czasem ,
Kiedy Bobo chodzi lasem .

Wciąż wyjemy do Księżyca 
Czy to deszcze czy śnieżyca .
Pora roku nie gra roli .
Co noc Bobo się gramoli .

Nawet Księżyc , kiedy zamęt
Robi z nami głośny lament .
Że nie słychać go na fonii ?
W ultradzwiękach łezki roni .

Gdy zobaczy Bobo z góry ,
Biedak chowa się za chmury .
Trzęsie się jak galareta 
Za nic nie chce na omleta .

Bobo złapał by Księżyca 
I usmażył by mu lica ,
Jajecznicę na patelni .
To musimy być tu dzielni .

Więc to wycie , głośne w nocy ,
Służy nam tu do pomocy ,
By przegonić to złe Bobo ,
By nie zjadło już nikogo !



czwartek, 16 lutego 2023

GOTÓWKA

Co za koszmary , co za udręka ,
Pęka mu głowa , głowa mu pęka !
I żaden proszek , żadna tabletka 
Tu nie pomoże ! Gdzie portmonetka !?

A w niej : Dolary , euro , tysiączki ,
Które przechodzą z rączki do rączki ,
Nie jakieś karty i jakieś bliki ,
Bez tej gotówki , zazna paniki .

Zna on życiową , jasną zasadę :
Nie posmaruję , to nie pojadę .
Więc ta gotówka , jest jak oliwa ,
Smaruj gdzie trzeba , a będą żniwa .

Żadne przelewy i żadne czeki ,
Tylko gotówka , działa przez wieki .
Gotówką babcia , dziadek gotówkę 
A teraz wnuczek , ma łamigłówkę .

Portfel zabrali , okradli wnuczka .
Przyszło zapłacić ? Może nauczka ?
Choć sprawiedliwość jest nierychliwa ,
Jak już zaboli , jakże prawdziwa !?
 

ĆWIREK EMLEK <> ĆWIRKA EMILKA <> ZEFIREK

Ciepły łagodny , Zefirek miły ,
Pała w niebiosach z Leszna do Piły .
Cudowne hafty snuje i przędzie ,
Miła koronka wiaterku wszędzie .

Ćwirek Emilek dobył skrzydełka , 
Wzniósł się na wietrze , lata i ćwierka .
Ćwir , ćwir , ćwir woła , choć tu Emilka ,
Przybądż szybciutko do swego Ćwirka .

Zefirek tańczy , ładna pogoda ,
To polatajmy , każdych  chwil szkoda .
Słyszy Emilka ćwir , ćwir ,ćwir Ćwirka ,
Macha skrzydełka , jest u Emilka .

Cieszy Emilek , cieszy Emilka ,
Razem szczęśliwi Ćwirek i Ćwirka .
W obłokach nieba , w chmurkach pałają ,
Lubią Zefirka , spółkę z nim mają .

Ciepły Zefirek , miły , łagodny ,
Usnuł im dywan , jakże wygodny .
Zefirek z Leszna dmucha do Piły ,
Dwa ptaszki niesie , o czym marzyły .

Ćwirka Emilka , Emilek Ćwirek ,
Płyną dwa ptaszki z nimi Zefirek
Emilek Ćwirek , Emilka Ćwirka ,
Suną dwa ptaszki obok Zefirka .

I doleciały , do miasta Piły ,
Siadły na krzaczku i sobie śniły ,
Jak to w obłokach , pała Zefirek ,
Ćwirka Emilka , Emilek Ćwirek .


wtorek, 14 lutego 2023

KAPIBARA

 Jak Świat stary Kapibara ,
Lubi wodę i cygara .
A ponieważ to Łacina ,
Liście koki również wcina .

Na spotkaniu z Anakondą ,
Zadowala się być sondą .
Jakoś się w żołądku mieści 
Mimo metra i trzydzieści .

Gdy zahaczy o Kajmana 
No cóż , na ząb wchodzi cwana .
Przy spotkaniu Jaguara 
Jak z balona schodzi para .

Zaś , gdy z drzewa zleci Harpia ,
Bierze w szpony ją jak Karpia 
I wzlatuje z nią do gniazda .
W gnieżdzie na wyścigi jazda .

A Piranie , rzeczne dranie ,
Przy niej są na zawołanie .
Tylko słychać jest bąbelki ,
Migiem znika balon wielki .

Kiedy chodzi sobie Puma ,
Kapibara nic nie kuma .
Nie jest w stanie zrobić kroku 
Po tak pięknym Pumy skoku .

Jeszcze , sprawa Ocelota .
Ignoruje trochę kota 
Bo ma futro piękne w cętki .
Lecz to kot jest , szybki , giętki .

Przez cygara,  te przywary 
Wszystkie prawie , Kapibary .
Resztę , winna jest ta koka !
Otumani nawet smoka !