Strony

poniedziałek, 3 kwietnia 2023

WASNIE DZIOBAKÓW

 Dziobnął Dziobak - dziob ! - Dziobaka .
Zabrał Dziobak mu robaka .
Oddać nie chce za nic w świecie .
Bo już sam jest na debecie .

Rzekł więc Dziobak do Dziobaka :
- Jutro oddam ci robaka .
- Skoczę tylko do strumyczka 
- Wyjmę szybko z pod kamyczka .

- Ze dwa raki , dwa robaki ,
- Byś zły nie był na mnie taki.
I nazajutrz , z pod kamyka 
Raki i robaki łyka .

Przetarł smaczki na swej tarce , 
Smaki takie !? Lizać palce !!
Że mu kiszki w marsza grały ,
Więc delicje smakowały .

Znowu debet ma w swym dziobie .
- No nic więcej tu nie zrobię .
- Te robaczki i te raczki ,
- To najlepsze moje smaczki !

Nie oddaje do tej pory .
Raz udaje , że jest chory .
To mu znowu coś wypadło .
Że niechcąco mu się zjadło .

Tak to już jest do tej pory .
Obaj mają złe humory .
Każdy mieszka w innej norze .
Nikt im w tym już nie pomoże .

DZIOBAK

Skąd to takie jest dziwadło ?
Czy z Księżyca  ono spadło ?
Albo pewniej , spadło z Marsa ?
Prędzej może jakaś farsa !?

Dziób od Kaczki , futro Wydry ,
No i wygląd , jakby Hydry ,
Bo mu piórka widać zbrzydły ,
Ale urok ?! Koparydły !!

Po strumyku sobie pływa 
A ta kaczka po nim spływa 
Razem z wodą ze strumyka ,
Bo to kawał rozbójnika .

Dziobie żwirek dziobem Dziobak 
W żwirku siedzi smaczny robak .
Kłapie żwirek ,kłap, kłap , kłap !
A w tym żwirku rak go cap !

Rak , też przysmak lada jaki ,
Więc dziobaki , jedzą raki !
Jedzą Raki i Robaki 
Zawsze na nie mają smaki .

Wpierw je mielą ,tak jak w młynie ,
Bo je lubią zajadać w płynie .
Nie chodzili do dentysty ,
Z tego wniosek oczywisty .

Zamiast zębów , dziobek kaczki .
Żwirek , zamiast wykałaczki .
A na koniec , skandal w sprawie :
Dziobak znosi jajka w trawie !

W Australii Dziobak rządzi .
Jeśli ktoś inaczej sądzi ,
To go Dziobak dziabnie dziobem ,
Australijskim sposobem .

PIŻMAK

 Łapać ! Trzymać tego szczura !
A szczur szybko daje nura .
Tylko po nim widać oko 
Rozchodzące się szeroko .

Nie ma szczur spokoju chwilę ,
Znowu przyszły te debile .
Znów ratuje skórę swoją .
Łachudry nic się nie boją !

- Życia nie mam nad tą rzeką .
- Czas wyruszyć mi daleko .
- Mą oazę znaleźć muszę .
- Czym prędzej więc w drogę ruszę .

Przeszedł nockę i dzień cały 
Już go nóżki zabolały .
Usiadł biedny , wciąż dygoce ,
Prześladują go złe moce .

- Przecież zawsze grzecznym byłem .
- Czym ja sobie zasłużyłem ,
- Na mój życia los tak marny ?
- W perspektywie , ciągle czarny .

Płacze Piżmak tak nad sobą .
- Inni żyć inaczej mogą .
- Nikt nie tępi tak jak szczura ,
- Jam nie szczur ! A rzeczna natura !

- To jest przecież proste takie .
- Życie wszystkich jest jednakie .
- W każdym życiu serce bije 
- Tak jak twoje , tak też czyjeś .

Piżmak!



sobota, 1 kwietnia 2023

MANAT

 Podskakuje Manat w wodzie ,
Tak mu dobrze na swobodzie .
Amazonka póki dzika 
To beztrosko sobie fika .

Jak dziewczynka rwie hiacynty ,
Tak jest nimi wniebowzięty .
Na całego zachwycony 
Jak dziecko , nie poskromiony .

Hop do baru gdy się znudzi ,
Je sałatę , nie marudzi ,
Jeszcze urwis oblizuje 
Tak sałata mu smakuje .

Słońce świeci on na fali ,
Brzuchem w górę się rozwalił ,
Okulary włożył na nos ,
Udaje , że jest gruby boss .

Leży sobie , żarty stroi ,
Ludzie gapią się do woli ,
On podpływa do nich blisko 
Oni głaszczą , to urwisko .

A ciekawią go ci ludzie ,
Bo nie słyszał o obłudzie .
Gdy się dowie co za szmonce ?
Nie dogonią go na łące .

Póki co , ma zaufanie .
Z ludźmi tak się nie rozstanie .
Jest zabawka !? Jest cacanka !?
Potrwa jeszcze ta sielanka !?

DARCIE SROCZKI

 Co ta Sroczka , co tak skrzeczy ?
Spadła z gniazdka noto beczy  .
Woła tatę . Woła mamę .
Ciężko jej w tej trawie samej .

A nuż blisko , gdzieś zza płotu ,
Spodoba się z domu kotu ?
Weźmie , capnie pomalutku ,
Zje ze smakiem po cichutku .

Nie dziwota , że tak drze się .
Słychać ją w dalekim lesie .
Także koty słyszą darcie .
Leżą w domach , wciąż uparcie .

Nie chcą deszczu z małej chmury ,
Ze srokami awantury .
Żeby ot tak , drzeć tu koty ?!
Żaden kot nie ma ochoty .