Strony

piątek, 17 lutego 2012

STRUMYK

12 maja 2010

STRUMYK

Tuż przy łące gdzie są drzewa
Cichy szmerek tam rozbrzmiewa
Sączy się to strumyk kręty
Pompatycznie, jak zaklęty

Choć z powagą w melancholii
Bystro płynie acz powoli
Między liśćmi w blasku cieni
Konar spróchniały się mieni

To znów kamyk tu obmywa
Przenosi liście Jesiona
Tu tonący dąb co kona
Tam skręca ,pod pień się skrywa

Teraz spieszno mu jest w drogę
Wyrwał się z objęć korzeni
Na porochu poczuł trwogę
Jakby chciał uciec od cieni

Wrze tu kipiel ,toczy piana
Z boku wierzba rozczochrana
Muska warkoczem grzywy fal
Co w nieznaną spieszno im dal

Znów się pląta wolnym krokiem
Cicho ściera się z padokiem
Pokrzykuje bażant z pola
Zewsząd wolność i swawola

Dziewczę patrzy w światło toni
Blask jej oczu tam się schował
Z brylantami które z dłoni
Skradł Słońcu Wiatr gdy całował

Czarodziejska ta kraina
W której stęka olcha stara
Tu dygoce liści chmara
Gdzie przechadza się dziewczyna 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz