Strony

sobota, 23 marca 2024

WIELKANOCNA ŁĄKA DLA MALUCZKICH

Żółte bazie , Białe Kotki  
Poszły sobie do Stokrotki .
Poszły sobie na trawniczek ,
Gdzie też Żółty był Króliczek .

Po niedługim czasie ,
Gromada Baranków pasła się .
Przyszła Mama Kwoka 
I patrzy z pod oka .

- Pilnujcież Kurczątka ,
- Niech nie porwie Sroka .
Sroka zobaczyła ,
Łąka kolorowa .
- Nie skrzywdzę Kurczątek ,
- Jestem honorowa !

Bawią się Kurczątka ,
Wraz z nimi Baranki .
Zrywają kwiatuszki ,
Wyplatają wianki .

Patrzy Sroka na trawniczek ,
- Jaki widok słodki !
Są Kurczątka , Bazie , Kotki ,
Są Baranki i Polne Stokrotki .

A Króliczek ? Ten Króliczek ?!
Też skacze z radości .
Bardzo miły jest zwierzaczek !
I uwielbia gości !

Dzień na łące bardzo miły .
Wspólnie do wieczora się bawiły .
Wszystkich dobre są serduszka ,
A wieczorem poszły grzecznie 
Spać z humorem do łóżka .


piątek, 22 marca 2024

PANTERA ŚNIEŻNA

 Mieszka w górach taki kot ,
Co przeskoczy każdy płot !
Gdy na szczytach leży śnieg ,
Kot po szczycie będzie biegł .

To dla niego nie przeszkoda ,
To jest tylko zwykła woda .
Nie jest w płynie ?
Inna troszku ?
Trochę zimna ?
Bo jest w proszku !

A gdy tam jest bardzo ślisko ?
Daje radę to kocisko !
No i co z tego , że lodowiec ?
Też z łatwością może pobiec !

Czy to śnieg , czy nawet lód ,
Zimny wiatr i mroźny chłód ,
Śnieżna przecież to Pantera .
Więc łapami nie przebiera !



WARAN WIELKI [ AUSTRALIJSKI ]

 Waran z Australii
Tym się wszystkim chwali ,
Gdy z głodu przybity 
To zjada Termity .
A gdy ma już ulgę ,
To pożera Mulge .
Więc nie jest koszerny ,
Bo jest wszystko żerny .

środa, 20 marca 2024

PRZEWROTNA SROKA

Zarzekała się tak Sroka :
- Gawron wpadł do mego oka .
- Rano , w południe i o zmroku 
- Drań wciąż siedzi w moim oku .

Sroka się na nogach słania 
By muc wyjąc z oka drania .
- Amputować mogą oko ?
- Utknął w oku tak głęboko !

- Chciałam wyjąć go pazurem ?!
- Okazał się Gawron gburem !
- Proszę , błagam , wyjdź Gawronie ! 
- Kracze , że od niego stronię !

- Powód zatem oczywisty .
- Poszłam z tym do okulisty .
- Proszę zajrzeć mi do oka ?!
Z całych sił błagała Sroka .

Zajrzał w oko okulista .
- Brak ciał obcych .
- Gałka czysta .
- Ani śladu tu Gawrona .
- To choroba urojona .

- Bardziej sprawa psychologa .
- On wyśledzi w głowie wroga !
Psycholog załamał ręce .
- Nie pomogę Sroce w męce .

- Tylko jedno znam tu ujście .
- Szybkie Sroki zamążpójście 
- Jeśli oko tak doskwiera ?
- Musisz znaleźć kawalera .

Poszła Sroka do Gawrona .
- Od dziś będę twoja żona .
Gawron spojrzał z przerażeniem .
- Ja się z tobą nie ożenię !

- Jak to ?!
- Skąd ta głupia mina ?!
- Wpadłeś w oko !!!
- Twoja wina !!!
- Na co mi jest taka Sroka  
- Co chce żoną być , od oka ?


STOŁEK FIKOŁEK

 Był sobie stołek , bardzo uparty ,
Co robił ciągle każdemu żarty .
Ktoś usiadł na nim , krzyczał :
- Nie mogę !
I zaraz jedną uginał nogę .

A gdy delikwent spadał ze stołka ,
Krzyczał :
- Śmiej , ciesz się z tego matołka !
- Nawet nie umie siąść na mnie ładnie ,
- Bo zaraz matoł ze stołka spadnie !

A innym razem , tak przegiął pałę !?
Przykleił łatkę ,, matoł ,, na stałe !
Chodzi do szkoły syn gospodarzy ,
Usłyszeć matoł , wciąż mu się zdarzy .

Mieli go dosyć wszyscy do koła ,
Kto go dosiadał , robił matoła .
A był on przy tym szelma niezwykła ,
Co do najgorszych świństw już przywykła .

Cała rodzina nie chce go w domu .
Chciała go oddać , lecz nie ma komu ?
Każdego szkoda ubrać w to draństwo ,
Było by świństwo i chuligaństwo .

Tak po naradzie , burzliwym zgiełku ,
Przywieźli stołek do miasta Ełku .
Mieszka w nim sobie emeryt treser .
- Wezmę ten stołek sobie na deser .

- Nudna jest wielce emerytura 
- A jakże bliska sercu kultura .
- Z niejednym zwierzem wynik mam duży , 
- Wychowam stołek , będzie mi służył .

- Zrobię ja z ciebie porządne krzesło !
Zadał mu musztrę aż nim zatrzęsło !
Stołek fikołek - prosty pachołek !
Tak znieruchomiał jak zwykły kołek .

Pracuje w cyrku razem z treserem ,
Sztuki cyrkowej jest koneserem ,
Tak , dla radości , miłej mu dziatwy .
Matma ?
Cóż ?!
Przedmiot nie jest zbyt łatwy ?!