Strony

sobota, 1 kwietnia 2023

Chengdu Panda Base

 Wśród bambusów jak girlanda
Wisi w buszu propaganda .
Na niej chiński napis taki :
Zamieszkują tu pluszaki !

Ni to misie ? Ni nie misie ?
Kto je spotkał zdaje mi się 
Wie , że żywe są pluszaki 
I się bawią jak dzieciaki .

I kopyrtki , turlikanie ,
I na drzewa wdrapywanie ,
I huśtanie , ten znów zrzędzi 
I drapanie gdzie co swędzi .

Jak w przedszkolu , na polanie 
Rozbrykane wszystkie dranie .
Jeden beczy , drugi szczeka ,
Trzeci na drzewo ucieka .

Wciąż zabawa , istny rumor ,
Tu panuje wieczny humor .
To kraina szczęśliwości 
Co beztroskich , gości gości .

Jest to taka ta oaza ,
Gdzie gdzie indziej się nie zdarza .
Specjalny park dla Pandy .
Żeby mogły robić grandy !

piątek, 31 marca 2023

ZIMORODKA ZŁOŚCI

 Idzie burza , czarna chmura ,
Zimorodek daje nura .
Przecież nie jest żadnym Leszczem ,
W wodzie schował się przed deszczem .

Czy jest w rzece , czy pod chmurką ,
To się wiąże z awanturką .
Tak się złości , co się złości ,
Wciąż wypluwa z dzióba ości .

- Wody mam po dziurki w dzióbie .
- Deszczu serdecznie nie lubię .
- Podskoczyło mi ciśnienie 
- Stąd na rybki mam pragnienie .

- Znów nażarłem się do woli !
- Już mnie brzuszek teraz boli !
- Nie smakuje mi ta ryba !
- Obyczaje zmienię , chyba .

Podjął więc się nowej diety .
Zmienił ryby na filety ,
Żaby , raki i owady .
- Nie zaszkodzi .
- Zjeść dam rady !

ZIMORODKI

 Ptaszki ,również Zimorodki 
Urządzają sobie plotki .
Siądą ptaszki gdzie popadnie ,
Zaraz któryś coś zagadnie .

A to , gdzie jest wartka woda ,
Gdzie wystaje z rzeki kłoda ,
Czy są w rzece smaczne rybki ,
Czy nurt w rzece dosyć szybki ,

Jak do wody dawać nura ,
Jak wystrzegać złego szczura ,
Gdzie bezpieczną znaleźć norę ,
Być uważnym , mieć pokorę .

Nagle , furkot jakby z procy ,
Łup o taflę z całej mocy !
I zniknęły w wody toni ,
Każdy w wodzie rybkę goni .

Mają ptaszki rybki w dziobach .
Cieszą się niezmiernie oba .
Jak przystało na wędkarzy ,
Już o większej każdy marzy .

Takie to są Zimorodki .
Łapią tylko małe płotki .
Zimorodki to maluszki ,
Kolorowe jak papużki .

Nie boją się zimnej wody 
I nie straszne są im lody .
Zobowiązuje nazwisko .
Zimorodek zimna blisko !

poniedziałek, 20 marca 2023

DZIOBAK I KOLCZATKA

 Wyszedł Dziobak na spacerek 
Bo ma taki charakterek .
- Dość mam wody , dość potoków ,
- Z Australii chcę uroków .

- Wypuszczę się na sawannę ,
- W niej odnajdę jakąś pannę .
- Potrzebuję przyjaciela .
- Ta samotność , mi doskwiera .

Lezie biedak tak przez chaszcze 
Dziób od kaczki ciągle klaszcze .
- Uf ! Gorąco przez te chaszcze .
- Są zbyt ciepłe z futra płaszcze .

- Pot na czole pot na dziobie .
- Co ja głupi teraz zrobię ?
- Przyjdzie zginąć mi tu marnie .
- Nie przeżyję taką skwarnie .

Blisko niego jest Kolczatka .
Usłyszała dziób gagatka .
Się zdumiała . Co tak klaszcze ?
I spogląda przez te chaszcze .

Widzi , Dziobak ledwo sapie ,
Aż się prosi dać po łapie 
Za ten jego głupi wyczyn ,
Lecz nie czas jej szukać przyczyn ,

Że Kolczatka nie jest głupia ,
Długo oczu nie wyłupia .
- Że się Dziobak tak wydurnia !?
I do norki wzięła durnia .

- Tu ochłodzisz się biedaku .
- Mam dla ciebie wiele smaków .
- Na wzmocnienie , pokrzepienie 
- I uraczysz podniebienie .

Pojadł Dziobak co mu dała 
A bez mała , dużo miała .
Mrówek samych dwa tysiące 
I termity , tłuste , lśniące .

Całe kopy , do sufitu .
Nie ma w tym żadnego kitu .
Zlitowała się Kolczatka ,
Zajęła się nim jak matka !

Pojadł Dziobak ile wlezie .
Wolno do potoku lezie 
Trafił ,, Chojrak " do swej nory ,
Nabrał wreszcie ciut pokory .

Niema szukać co po świecie .
Do strumyka przywykł przecie .
- Tu ojczyzna ma prawdziwa !
Już zrozumiał . Głową kiwa .