Strony

piątek, 4 września 2015

pościelówa czyli romance
ala Julio Iglesias w damskim wydaniu

NOC POŻEGNANIA

rano budzę się sama
we flakonie od ciebie bez
pachnie twą wonią
żywe wspomnienia
w mym sercu kotłują się
wiem że to ostatnia z tobą była noc
wzdycham za tobą w potoku łez

ref ; bez bez bezbezbez beez beez
fioletowy beeez
o zapachu kochanka
żebyś żył - ile ja muszę wylać łez
każdego ranka
żebyś kwitł - ile ja muszę wylać łez
bez bez fioletowy bez
nie oszczędzasz moich łez

amor zostawił ten cień
namiętnością ugodził mnie
pachnie twą wonią
żywe wspomnienia
w mym sercu kotłują się
wiem że już nigdy nie zobaczymy się
wzdycham bo w sercu zostawiłam cię

ref ;bez bez bezbezbez beez beez
fioletowy beez
o zapachu kochanka
żebyś żył - ile ja muszę wylac łez
każdego ranka 
żebyś kwitł - ile ja muszę wylać łez
bez bez fioletowy bez
nie oszczędzasz moich łez

pościelówa

NIEPEWNOŚC
mówiłeś mi - moja dziewczyna
mówiłeś mi - jesteś [jestem] jedyna lub moja jedyna

A jasiedzę sama smutna
Tylko cisza ta okrótna wciąż---
          Ciebie nie ma tu
          Ciebie nie ma tu
może być dodatkowo ; lalalalalalalala
             ciebie nie ma tu
             ciebie nie ma tu
serce łzawi mi tęsknotą
chcę przytulić się z ochotą znów
           Ciebie nie ma tu
           ciebie nie ma tu
lalalalalalalalalalala

mówiłeś mi -jesteś Aniołem
mówiłeś mi -na wieki wziąłem

A ja siedzę sama smutna
Tylko cisza ta  okrótna wciąż --
         ciebie nie ma tu
        ciebie nie ma tu
lalalalalalalalalala
Serce łzawi mi tęsknotą
Chcę przytulić się z ochotą znów
        ciebie nie ma tu
       ciebie nie ma tu
lalalalalalalalalala

Miłość taka jest zdradliwa
chciałam z tobą być szczęsliwa
      Ale ciebie nie ma już
     ale ciebie nie ma juz
pościelówa
słyszę meksykańskie trąbki

SEN

błyszczą me oczy taki uroczy
odwiedził mnie sen
śniłam na jawie
w różowej trawie
przecież to byłeś ty

jak mogłam biegłam
przy tobie ległam
pocałowałeś mnie
tęcza nad nami
wszystkimi kolorami
mieniła się

ref 2x
tej nocy też kochanie przyjdz
przyjdz do mnie znowu dziś
bo nie wiesz nawet jak
jak bardzo pragnę znowu cię

jak ja mam zasnąć
gdy światła gasną
a ja śnię o tobie uroczy sen
me oczy płoną
ciemną zasłoną
do snu nie zmusi mnie noc

czekam na ciebie
chcę być znów w niebie
przyjdz i obejmij mnie
uczuć nie żałuj
mocno mnie całuj
a ja nie będę bronic się

ref 2x
tej nocy też kochanie przyjdz
przyjdz do mnie znowu dziś
bo nie wiesz nawet jak
jak bardzo pragnę znowu cię





piątek, 28 sierpnia 2015


Rokowy temat

OPĘTANIE

Dziki steeeeeep --galopują konie---
Łuna lśniiiiiiii -- kwiat dokoła  płonie--      
Młody ptaaaak-- wzleciał w dyyym -- zgubił swoją drogęęę
Ogień tuuuż -- blisko jeeest--  zaplątuje trwogę 

Chóru  krzyyyyyk 
organ grzmooot nie zatrzyma mroku
Życia  trzooos
płooonie stooos  tańczy wiatr tak  zamiata los
Powstać chce
 brak mu tchu nie nadąży kroku
 Wciąż walka wreeee
Wciąż walka wreee

Ogień zły --nie zamierza zgasnąć
Żołnierz padł -chciał w spokoju zasnąć
Kuli grad   - gromem grzmi - serca młode trwoni
Wiry  zła --- bawią się - nic ich nie przegoni

Niemy krzyk
Dziecka  płacz -kto z nas słyszy  dzwony
Alarm wzniósł
Bólem  niósł  echo śpi zły w kołysce  rósł
Pomsty chce
To  w nim tkwi -on nie kocha żony
Wciąż walka wree
Wciąż walka wree

2x Szmalu moc -oplatają szpony
Cisza  drży --to  zatacza gromy
Jeszcze raz -wznieśmy krzyk  -chwyćmy się za dłonie
Ogień w nas -ogień jest  -ogień dobry płonie
Nie bójmy się
Nie bójmy się




czwartek, 27 sierpnia 2015


UŚMIECH POMAGA

Są dni wesołe i dni ponure
Z takich dni składa się nasze życie
Lecz pamiętajmy te dni które
Stanowią coś o naszym bycie.

Nieraz po twarzy popłynie łezka
Nawet pożalić się nie ma komu
Życie prawdziwa jest groteska
Jakże podobna  w każdym domu

Smutek tak często  w sercu gości
Niby lekarstwa  nie ma na to
Ale są potem chwile radości
To jest nagroda nasza za to

I ty uśmiechnij się do świata
Zostaw za sobą tamte lata
Zabierz ze sobą uśmiech twarzy
Niech coś dobrego ci się zdarzy

I ty uśmiechnij się do świata
Przekreśl niedobre tamte lata
Zrób wreszcie to co ci się marzy
Z uśmiechem  w życiu wszystko się darzy

I ty uśmiechnij się do świata
Niech cie oblecze radosna szata
Unieś swe czoło ponad chmury
Nie bądź  już nigdy nigdy ponury

I ty uśmiechnij się do świata
Codzienna szarość nie straszna krata
Los takie troski każdemu waży
Z uśmiechem w życiu wszystkim do twarzy

Otwórz swe serce wreszcie na ludzi
Niech miłość świata krew w nim pobudzi
Niech się kołysze ciągle w radości
Niech z wnętrza płyną nutki miłości.