Strony

sobota, 27 czerwca 2026

JESIENNA NOSTALGIA

 Trochę lata tej jesieni ,
Tę pogodę może zmieni .
Wreszcie się przejaśnić może ,
Bo słoneczko w tym pomoże .

Świeć ochoczo , świeć słoneczko ,
Swego ciepła uchyl wieczko .
Znów nas pozdrów promieniami 
Aby radość była z nami .

Nie chowaj się mam za chmury ,
Bo bez ciebie świat ponury /
Sama szarość , ciągle słota ,
Nam potrzebna jest ochota .

Świeć na żółto , na różowo ,
Aby było kolorowo ,
By dokoła rosły kwiaty 
I jesienne znikły daty .

Popatrz z góry na tę ziemię ,
Nosisz przecież wielkie brzemię .
Nie zostawiaj nas jesieni ,
Ty słoneczko , nas odmienisz ,


środa, 24 czerwca 2026

ZAPROSZENIE DO TAŃCA

 Pani Jolu , 
Pani pozwoli ,
Komplementy będę sypać do woli .
Mam taką dzisiaj niezłomną wolę :
Oczarować tę piękną Panią Jolę .

Pani Jolu .
Pani się śmieje .
Ja po prostu za Panią szaleje .
Mam taką dzisiaj wielką ochotę ,
Przepraszam , nie wiem , co ja znów plotę ?

Pani Jolu , 
Pani wybaczy .
Każde słowo tak wiele znaczy .
Nie wiem co w mej głowie się święci ?
" Całować Pani dłoń Madame " , mam chęci .

Pani Jolu ,
Pani się wzbrania ?
Pani stworzona jest do kochania !
Śliczna Słodka Panienko ,
Pani Jolu , Pani otworzy okienko .
Pani Jolu !
Zimno na polu !

Pani Jolu .
Cichutko na palcach  ,
Chciałbym zatańczyć z Panią walca .
Pani Jolu .
Olśniewająca Pani uroda .
Pani Jolu , Pani mi swoją dłoń poda .

Pani Jolu !
Pani się nie lęka .
Pani Jolu , to tylko piosenka .
Pani Jolu , Pani pozwoli ,
Chcę z panią zatańczyć Pani Jolu , do woli ...

Pani Jolu , ech ! Pani Jolu ...


GÓROL

 Wyloz Górol na Giewonta 
I się bidok po nim plonta .
Łon ze wszystkiem jest na bakier !
Łon nie zlezie !
Chce fijakier !

Ma kokones Górol wielkie !
Łon pokona góry wszelkie !
Że aż śmiechu wiele warte ,
To Stworzenie tak uparte !

sobota, 6 czerwca 2026

CYKADA

Lata cyka się Cykada 
Czy zamienić się w owada .
A gdy przejdzie jej cykoria ,
Już nią rządzi euforia .

W mig zamienia się w owada 
I jest wtedy , wielce rada .
Wybrzmiewa z niej pieśń miłosna .
Tak Cykada jest radosna .

Na to nie ma żadnej rady .
Tak kochają się Cykady .
To na jawie , to się nie śni ,
Wszystkie grają takie pieśni .

Serenady ! Serenady !
Nawet krzty nie ma przesady .
Jakże miłe są dla ucha ,
Że z zachwytem , każdy słucha .

Miłość , miłość z nich rozbrzmiewa ,
Z dołu z krzaczka , z góry z drzewa .
Warto czekać całe lata ,
Gdy tak miłość , świat przeplata ! 

wtorek, 7 kwietnia 2026

GŁOWA W TYM STRUSIA

 Duże stado samic strusich 
Samca strusia wielce kusi :
- Będzie każda z nas ci rada 
- Gdy przyłączysz się do stada .

- W stadzie same białogłowy ,
- Ty tu będziesz honorowy .
- Struś !
- Jak na chłopa przystało !?
- Będzie ci się podobało !

- To dla chłopa wymarzone .
- Każda będzie ci za żonę .
- Tu uległa każda będzie ,
- Kiedy ci się zachce .
- Wszędzie !

Struś się drapie po swej głowie .
Sam nie wie , co im odpowie .
Każda piękna i powabna ,
Każda smukła , jakże zgrabna .

- Tyle babek mieć dla siebie .
- Poczuję się jak król w niebie .
- Tylko głowa  wciąż mnie boli .
- Kto je wszystkie zadowoli ?

Nagle poczuł grozy strachu 
Szybko schował głowę w piachu .
Trzymał biedak tak dzień cały 
Lecz te bóle nie ustały .

Po dziś dzień tak głowę chowa 
Gdy się trafi jakaś nowa .
Wielkie , nowe jest wyzwanie .
Nie zrozumieją  to panie .