Strony

piątek, 12 sierpnia 2022

SZKOLNICTWO

SZKOLNICTWO

NIE POWIEDZIEĆ , NIE WYPADA

GDY ,O SZKOLE KAŻDY GADA

W SZCZEGÓLNOŚCI , GDY GO TYCZY,

TO JAK ZAKAZ , JEŚĆ SŁODYCZY.


W SLANGU, SZKOŁA, TO JEST BUDA

GDZIE NA LEKCJACH CIĄGŁA NUDA.

BO, GDY BELFER JEST DO KITU,

NIE ODCZEPISZ SIĘ OD MITU.


KTO Z NAS ZOSTAŁ MISTRZEM SZTUKI ?

NA CO TYLE TEJ NAUKI ?

NA CO MIERZYĆ SIĘ Z DRESZCZOWCEM ?

NIKT BYĆ NIE CHCE NAUKOWCEM .


NIE INACZEJ, TO I OWO.

TEN SAM TEMAT. JEDNO SŁOWO.

MIAST PRYMUSÓW SĄ FRUSTRACI,

ANALFABECI, WARIACI.


TAK INACZEJ - UCZ SIĘ BRACIE,

BYŚ NIE ZAGRAŁ SAM W DRAMACIE,

NAWET, GDY ŁEB OCIĘŻAŁY,

CHOCIAŻ WYTRZESZCZ OBIE GAŁY.


OD NIECHCENIA WEZ OŁÓWEK

NAUCZ PISAĆ PROSTYCH SŁÓWEK.

WIEM, NIE ŁATWA TO ROBOTA,

ZMUŚ SIĘ ,POGOŃ LENIA KOTA.


GDY NA LEKCJI MASZ DYLEMAT

OTWÓRZ ZESZYT , ZAPISZ TEMAT

BYŚ OGARNĄŁ TEN AMBARANS,

DWIE LINIJKI, NIŻEJ, ZARAZ,


STRESZCZAJ WSZYSTKO CO POPADNIE,

BO NA BARKI BIEDA SPADNIE.

ZWŁASZCZA CHORROR, WEJDZIE W GŁOWĘ

CI, ODEJMIE NAWET MOWĘ.


BĘDZIESZ DUKAŁ ,ALBO WCALE

I NA STAŁE PAŁA W PALE.

UROCZYSTA PRZYJDZIE CHWILA,

MIANUJĄ CIĘ NA DEBILA.


LECZ GDY JESTEŚ W PAJĘCZYNIE,

TO CO ZŁE, TO CIĘ OMINIE !

NAWET DEBIL, TOTAL KLAPA,

RODZI Z NIEGO SIĘ SATRAPA.


BYŁEŚ RAZEM W JEDNEJ KLASIE,

ON PO LATACH, TY ZŁAMASIE,

PLUJE W OCZY BEZ OBCIACHU

TRZYMAJĄC CIĘ MOCNO W SZACHU.


PRZECIEŻ ON BYŁ DEBIL W KLASIE,

TERAZ RZĄDZI I PRZY KASIE.

SKOŃCZYŁ STUDIA Z WYRÓŻNIENIEM.

NIEDOŚCIGŁYM TWYM PRAGNIENIEM.


SĄ TACY CO IM SIĘ UDA!

SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE CUDA?

TRWA OD WIEKÓW TAJEMNICA???

NAZYWA SIĘ TO - LEWICA !!!!



 

sobota, 23 lipca 2022

NIBY BANAŁ - TAKI KANAŁ

 NIBY BANAŁ - TAKI KANAŁ !


Zwierzak wodny -Aligator ,

Pływa w rzece jak amator .

Silny nurt i kipiel toni

Mu na licach łezki roni.


Wystraszony jak maluszek 

Boi się nawet wodnych muszek .

Boi się nawet karpia w wodzie!

Myśli : Karp jest baran - bodzie !


Wcale nie jest to najgorsze ?

Skąd te tutaj morskie dorsze ?!

Czy to wszystko wiarygodne ?

Owszem ! - To są figle wodne !


Teraz w Polsce to już banał !

Odkąd woda rwie przez kanał .

Odkąd są w mierzei wrota ,

Wszystko ! Na co jest ochota !


Wielka woda ! Amazonka !

Aligator ! -kiedyś mrzonka ,

W rzece dorsze ! - Nawet piła !

Zwykły kanał ? Jaka siła !?


Nikt nie martwi się o gada ?!

Już mu wszystko odpowiada !

Łechcą karpie go po grzbiecie ,

Chwali Polskę w całym Świecie 


I to mówi z takim smakiem :

Jak to pięknie być Polakiem !

Przybył do nas aż z Brazylii ,

Zasmakować się - w idylli !





wtorek, 19 lipca 2022

 WŁASNE ŻYCZENIA

JAK WIADOMO , ZDAWIEŃ DAWNA ,

KAŻDA  PANNA CHCE BYĆ SŁAWNA ,

ZGRABNA , ŚLICZNA , WYJĄTKOWA ,

BYĆ KSIĘŻNICZKA , BYĆ KRÓLOWA .


BYĆ MODNIARA , BYĆ NA TOPIE ,

BYŚ WPATRYWAŁ SIĘ W NIĄ CHŁOPIE.

BYŚ NAPAWAŁ SIĘ JEJ BLASKIEM ,

WLEPIAŁ ŚLEPIA Z WIELKIM WRZASKIEM .


BYŚ ZACHWYCAŁ JEJ POWABEM ,

W RAZIE CZEGO , MASZ BYĆ DRABEM ,

BYŚ BYŁ PIESKIEM JEJ NA SMYCZY ,

KAŻDA TEGO SOBIE ŻYCZY !


KAŻDA ! KAŻDA ! BEZ WYJĄTKU !

ŻEBYŚ NIE BYŁ BEZ MAJĄTKU !?

ŻADNA NIE CHCE MIEĆ GOLASA .

TYLKO : KASA ! KASA !KASA !


JAK ZROZUMIESZ LESZCZU WRESZCIE?

SPEŁNISZ ? - MOŻESZ BYĆ W ARESZCIE .

JEŚLI BĘDIESZ LESZCZEM GAPĄ ,

DOŻYWOCIE PEWNE ! - Z CZAPĄ ?!

poniedziałek, 18 lipca 2022

 ZACHĘTA

Zapytałem tak Dorotę;

Na co dzisiaj masz ochotę ?

Nic nie mówi , uśmiechnięta.

Oczy jej ? W nich cała puenta !

sobota, 16 lipca 2022

MUSZA SUSZA

Wiatr pod skrzydła ciepły dmucha

Tuż, nad szosą frunie Mucha,

Frunie sobie tak od rana

Co ! - że Mucha ? - Mucha cwana.


Pomysł taki wpadł jej głowy,

Tuż, przy szosie, biegną rowy

A, za ducha, w czasie suszy,

Zmienia całkiem zamysł muszy.


By nie zeschnąć , jak żbło trawy,

Choć dzień dzisiaj ma niemrawy,

Z wielką wagą na dnie fosy

W pocie, szuka kropel rosy.


Choć uchowa się niech jedna !?

Błaga, w duchu Mucha biedna.

W czasie suszy szosa sucha

Ledwo żywa , biedna Mucha.


Żar z asfaltu bije w skrzydła,

Musze szosa jest obrzydła .

W fosie nawet nie ma cienia,

Daje Musze do myślenia.


Szczęściem, w żyłach krew nie krzepnie

Widzi - krowa !- no ! - się wepnie .

Podłączona z wielkim bakiem

Zachłystuje się ze smakiem.


Za tę szosę krowa bekła,

Tak doiła Mucha wściekła.

W czasie suszy sucha szosa

Cwana Mucha - miała nosa.