Strony

poniedziałek, 8 stycznia 2024

ROZSTANIE (disco polo)

Ref : Nie rozstanę się dziś z Tobą 
I nie będę dzisiaj sobą 
Tańczyć z Tobą będę w parze 
O tym teraz tylko marzę 

Znów kłócimy się o nico 
Łzami cieknie lewe lico 
Prawe oko robi deszcze 
A ja pragnę Ciebie jeszcze 

Myślisz , tulisz pożegnanie 
Ja Cię kocham wciąż Kochanie 
Choć zadajesz ciągle bóle 
Żałość serca jakoś stule 

Będę trzpiotka , będę słodka 
Z pazurami będę kotka 
Tylko przy mnie bądź Kochanie 
Nic się złego znów nie stanie 

Będę grzeczna lub niegrzeczna
I pikantna i bajeczna 
Może zmienisz wreszcie zdanie 
Kochać będziesz mnie Kochanie !

czwartek, 28 grudnia 2023

BOŻE NARODZENIE

 Ref : Grają , grają melodyjki ,
Upominki z pod choinki ,
Złota Gwiazdka skrzy na niebie ,
Też uśmiecha się do ciebie .

Wielkie dziwy , cóż za dziwy ?
Dziś się spełnił cud prawdziwy .
Z Niebios przyszedł dla nas Hoży ,
Urodził się nam Syn Boży !

Mama wzięła swą gitarę ,
Gra Mu nutek pięknych parę .
Wszystkie nutki takie czyste 
Jak jej miłość , oczywiste !

Tę melodię tata śpiewa ,
Uroczyście z nią opiewa .
W sercu radość wielką czuję ,
Z rodzicami kolęduje !

Dziecię Hoże , Dziecię Miłe ,
Da nam radość , da nam siłę ,
Da nam miłość , da nadzieję ,
Bóg się rodzi moc truchleje !

Dzisiaj Boże Narodzenie ,
Nasze ziemskie jest spełnienie .
Święto święci ludzkość cała ,
Żeby miłość wiecznie trwała !

piątek, 22 grudnia 2023

KASZA

 Kipi mleko , kipi kasza ,
Śliczna przy niej stoi Natasza .
Bardzo krótki ma fartuszek ,
Tylko okrył cudny brzuszek .

Cała reszta , nagie ciało !
Najważniejsze się schowało ?!
Wszystko ten fartuszek krótki ,
Czaru słodkiej dodał nutki .

W tej kucharce ! W tej dziewczynie !
Krew gorąca w żyłach płynie !
Weź do domu ?! Weź Nataszę ?!
Ugotuje pyszną kaszę !

Wart fortunę sam fartuszek .
Najważniejszy na niej ciuszek .
Patrzeć możesz wciąż do woli 
I cię głowa nie rozboli ?!

A nie znudzi się zajęcie ,
O czym każdy wie to święcie .
A ta kasza !? Na tym mleku !?
Jak smakuje ! O !! Człowieku !!

LABA

Nie ma jak to ciągła laba .
W stawie pływa sobie żaba .
A tak , na wypadek wszelki ,
Puszcza w wodzie wciąż bąbelki .

 Różnie w wodzie przecież bywa ,
Może to być jaka zgrywa ?
Albo robi taki zamęt ?
Bo ma taki temperament ?!

Że , ze strachu , niepoznaki ?
Że , to taki szczupak , jaki ?
Taka ciężka jest ta laba 
Że , wieczorem żaba słaba .

Nocna cisza taka święta , 
Po dniu żaba cała śnięta 
Położyła spać się w trawie 
I wnet chrapie , żaba prawie .

W stawie w nocy serenady  
Na co nie ma żadnej rady .
Żaba znowu , nocą , w stawie ,
Jest na ciągłej labie , prawie .

ŻABA

 Pływa w stawie żaba sobie .
- Siedzę w wodzie nic nie robię .
Nuci żaba tak pod nosem .
- Nie przejmuję się swym losem 

- Krzaków pełno , dużo wody ,
- Mam ja tutaj dość swobody ,
- Woda w stawie miło łechce ,
- Pływam wtedy , kiedy zechcę .

- Najważniejsza jest swoboda ,
- Potem zdrowie i pogoda .
- Jak to razem będzie w kupie ?
- No to cały Świat mam w dupie !