Strony

czwartek, 6 października 2022

NIKOMU NIE ZNANY ZA TO BARDZO LUBIANY MISIU GOGO

MISIU GOGO


 Czy ktoś widział Misia Gogo ?
Gdzie on polazł i do kogo ?
I co robi , Misiu Gogo ?
Spytać się należy , kogo ?


Kosmonauta Ci on nie jest ,
Bo by był wpisany w rejestr .
W Bajkonurze i Przylądku 
Nie słyszeli o zwierzątku .

Nawet wprawdzie , ci od UFO ,
Studiowali go na sucho .
Trwało to z piętnaście lat
I się poddał cały świat .

A Miś Gogo to jest chłop ,
Ciągle tracą za nim trop .
Ślad pozostał w komputerze 
Jak Miś Gogo gacie pierze .

Gacie suszył na krzaczysku ,
Nie zrobili zdjęcia pysku .
Misiu Gogo bestia cwana ,
To nikomu nie jest znana .

Chciał go szukać miś brunatny ,
W pokrewieństwie byłby zdatny .
Znam ja misiów dróżki polne
To się za tym Gogo golnę .

Miś spakował plecak duży 
Tylko za nim kurz się kurzy .
Nie było go ze trzy lata .
Już mam dosyć wariata !

Jak usłyszę GOGO słowo :
To mu urwę to i owo !
Wszyscy robią w koło gały ?!
Miś brunatny w nerwach cały !

Gdzieś się podział ? Gdzieś jest zwierzu ?
Ponoć lata na talerzu .
I widzieli go podobno ,
Aż w trzech miejscach , na osobno .

Misiu Gogo gra na nosie !
Swoją gawrę ma w kosmosie ?
I jak ludzik ten zielony ,
Rzeczywiście jest szalony ?

Żeby znależć tego misia 
Choćby zaraz , choćby dzisiaj ,
Tak jak wchodzić w czyjąś skórę ,
Trzeba w GOGO wejść w naturę .

My się znamy my Polacy .
Nie jesteśmy tak jednacy .
Czy już wiecie kto Miś Gogo ?
Wszyscy w Polsce być nim mogą !

GO GO !

 KOGUT PIEJE TAK W KURNIKU ;
JA MAM PARY PO PIERNIKU
I NIE BOJĘ SIĘ NIKOGO
KTO BY CHCIAŁ MI ZROBIĆ GO GO !

INDYK MÓWI ; JA PRZEPRASZAM ,
JA PRETENSJI  TU NIE ZGŁASZAM .
NIE UŻYWAM  WCALE  GO GO ,
NAWET NIE MIAŁ BYM DO KOGO .

ZA TO JA MAM TAKI BÓL ,
SIĘ NIE BOI NIKT GUL GUL GUL .
KOGUT RZECZE ; WIESZ INDYKU ?
JA TU RZĄDZĘ W TYM KURNIKU !

PODSZEDŁ KACZOR KROKIEM KACZYM .
KTO TU RZĄDZI , TO OBACZYM .
JESTEŚ KOGUT TWARDY W DZIUBIE ?
I MÓJ DZIÓB TEŻ DUŻO UMIE .

JEŚLI CHODZI O TO GO GO ,
NIE ZACZCZEPIAM BYLE KOGO .
MAM ZASADY TAKIE TWARDE .
ZWALCZAM WSZELKĄ WCIĄŻ POGARDĘ .

GĄSIOR NICZEGO WIRACHA
NIGDY NIE MA , NIE MIAŁ STRACHA .
JA NIE WŁĄCZAM SIĘ W PYSKÓWKĘ .
TAKĄ WŁAŚNIE MIAŁ WYMÓWKĘ .

RZEKŁ POWAŻNIE PO NAMYŚLE ;
JA SIĘ DRAŻNIĘ KIEDY MYŚLĘ .
DZIŚ NIE MYŚLĘ , SIĘ NIE DRAŻNIĘ .
MÓWIĘ TO BARDZO POWAŻNIE .

PLOTKI WSZĘDZIE SĄ W ETERZE .
WSZĘDZIE , WSZĘDZIE , W KOMPUTERZE ,
WSZĘDZIE SŁYCHAĆ TYLKO GO GO .
CZY OBCHODZI TO CHOĆ KOGO ?

A TU PRZYSZEDŁ MISIU GO GO .
KTO TU RZĄDZI ?!   KTO ?!  DO KOGO ?!
LECZ NA SZCZĘŚCIE , TO JEST PLUSZAK .
NIGDY ! NIE DAŁ BY PO USZACH .

CIELE

 Co się stało ? Co się stało ?
Ciele oknem wyleciało !
Głowa boli gospodarza 
Żona, znowuż się odgraża .

Nie wiadomo gdzie uciekło ?
Czy uciekło ? Czy się wściekło ?
Co z cielęciem ? Co się stanie ?
Na całego - zamieszanie !

I akurat na niedziele .
A ciele.....ogonem miele .
Skacze ,hyca sobie ,bryka ,
No po prostu .....Ameryka !

Do wygłupów ciele skore 
I gdzieś , całą ma oborę .
Ani mu to teraz w głowie .
Głupie ciele , to nie powie .

Leci , pędzi na łeb , szyję ,
Może ciele się gdzieś skryje ?
A wiadomo to ? - To ciele !
A ciele ....ogonem miele .

Drze się żona w niebogłosy :
Pewnie goni blisko szosy ?
A jak pod auto wpadnie ?!
Takie ciele ! - Ktoś nam skradnie !

A ciele .... ogonem miele .
Jak na ciele , to wie wiele .
Wcale nie jest takie głupie
Jak myślą ludzie w chałupie .

Nagle , gada ludzkim głosem
Bez pardonu i z patosem :
Wybaczcie mi - ale sorry ?
Nuda!? - Wracam do obory .

Moja pora obiadowa ,
Czeka na mnie MAMA KROWA .
Napiło się zaraz mleczka 
Tak skończyła się , wycieczka .


środa, 5 października 2022

HIPOPOTAM I KROKODYL

WOŁA HIPCIO KROKODYLA
A KROKODYL DAJE DYLA
CZEGÓZ BOISZ SIĘ KROKODYLU ?
PO CO CHOWASZ SIĘ W TY NILU ?

BOJĘ SIĘ STRASZNIE !
ŻE , PIORUN TRZAŚNIE !
CZARNA CHMURA !
DAJE NURA !
PLUSNĄŁ I PO KROKODYLU ...
SZUKAJ TERAZ WIATRU W NILU .

HIPCIO SPOGLĄDA DO GÓRY ,
FAKTYCZNIE , SĄ CZARNE CHMURY ,
PODRAPAŁ SIĘ W LEWE UCHO ,
NO , MOŻE BYĆ ZARAZ KRUCHO .

NIE MAM ŻADNEJ NA TO RADY ,
NOJ , SCHOWAŁ SIĘ DLA ZASADY .
PUŚCIŁ BOMBELKI W KĄPIELI
I TYLEŻ GO JUŻ WIDZIELI .

poniedziałek, 3 października 2022

SUM

 W RZECE ODRZE PŁYWA SUM

ROBI GŁOŚNO PLUM PLUM PLUM

A GDY ROBI W WODZIE PLĄS

RUSZA MU SIĘ GRUBY WĄS

SUM WIADOMO NIE JEST LEŃ

PŁYWA SOBIE CAŁY DZIEŃ

SUM TO RYBA GROŻNY DRAB

ŁAPIE RYBKI OT TAK CAP

ROBI ZNOWU PLUM PLUM PLUM

NIE PRZEJMUJE SIĘ TYM SUM

POTEM ROBI SOBIE PAS

BO NAJWYŻSZY JEST JUŻ CZAS