Strony

piątek, 4 września 2015

pościelówa
słyszę meksykańskie trąbki

SEN

błyszczą me oczy taki uroczy
odwiedził mnie sen
śniłam na jawie
w różowej trawie
przecież to byłeś ty

jak mogłam biegłam
przy tobie ległam
pocałowałeś mnie
tęcza nad nami
wszystkimi kolorami
mieniła się

ref 2x
tej nocy też kochanie przyjdz
przyjdz do mnie znowu dziś
bo nie wiesz nawet jak
jak bardzo pragnę znowu cię

jak ja mam zasnąć
gdy światła gasną
a ja śnię o tobie uroczy sen
me oczy płoną
ciemną zasłoną
do snu nie zmusi mnie noc

czekam na ciebie
chcę być znów w niebie
przyjdz i obejmij mnie
uczuć nie żałuj
mocno mnie całuj
a ja nie będę bronic się

ref 2x
tej nocy też kochanie przyjdz
przyjdz do mnie znowu dziś
bo nie wiesz nawet jak
jak bardzo pragnę znowu cię





piątek, 28 sierpnia 2015


Rokowy temat

OPĘTANIE

Dziki steeeeeep --galopują konie---
Łuna lśniiiiiiii -- kwiat dokoła  płonie--      
Młody ptaaaak-- wzleciał w dyyym -- zgubił swoją drogęęę
Ogień tuuuż -- blisko jeeest--  zaplątuje trwogę 

Chóru  krzyyyyyk 
organ grzmooot nie zatrzyma mroku
Życia  trzooos
płooonie stooos  tańczy wiatr tak  zamiata los
Powstać chce
 brak mu tchu nie nadąży kroku
 Wciąż walka wreeee
Wciąż walka wreee

Ogień zły --nie zamierza zgasnąć
Żołnierz padł -chciał w spokoju zasnąć
Kuli grad   - gromem grzmi - serca młode trwoni
Wiry  zła --- bawią się - nic ich nie przegoni

Niemy krzyk
Dziecka  płacz -kto z nas słyszy  dzwony
Alarm wzniósł
Bólem  niósł  echo śpi zły w kołysce  rósł
Pomsty chce
To  w nim tkwi -on nie kocha żony
Wciąż walka wree
Wciąż walka wree

2x Szmalu moc -oplatają szpony
Cisza  drży --to  zatacza gromy
Jeszcze raz -wznieśmy krzyk  -chwyćmy się za dłonie
Ogień w nas -ogień jest  -ogień dobry płonie
Nie bójmy się
Nie bójmy się




czwartek, 27 sierpnia 2015


UŚMIECH POMAGA

Są dni wesołe i dni ponure
Z takich dni składa się nasze życie
Lecz pamiętajmy te dni które
Stanowią coś o naszym bycie.

Nieraz po twarzy popłynie łezka
Nawet pożalić się nie ma komu
Życie prawdziwa jest groteska
Jakże podobna  w każdym domu

Smutek tak często  w sercu gości
Niby lekarstwa  nie ma na to
Ale są potem chwile radości
To jest nagroda nasza za to

I ty uśmiechnij się do świata
Zostaw za sobą tamte lata
Zabierz ze sobą uśmiech twarzy
Niech coś dobrego ci się zdarzy

I ty uśmiechnij się do świata
Przekreśl niedobre tamte lata
Zrób wreszcie to co ci się marzy
Z uśmiechem  w życiu wszystko się darzy

I ty uśmiechnij się do świata
Niech cie oblecze radosna szata
Unieś swe czoło ponad chmury
Nie bądź  już nigdy nigdy ponury

I ty uśmiechnij się do świata
Codzienna szarość nie straszna krata
Los takie troski każdemu waży
Z uśmiechem w życiu wszystkim do twarzy

Otwórz swe serce wreszcie na ludzi
Niech miłość świata krew w nim pobudzi
Niech się kołysze ciągle w radości
Niech z wnętrza płyną nutki miłości.















wtorek, 25 sierpnia 2015

WYUZDANA

SZKIC PIOSENKI WERSJA
POPOWA

Um aa um aa um aa um aa
Mio -tam- się
I Miotam
I Miotam od rana
Jestem wyuzdana

Bież mnie na ostro
Na ostro bież
Nie bądź chłopaczek
Bądź ostry zwierz

Nie denerwuj mnie
Jestem dziś zła
Udobruchaj mnie
Udobruchaj mnie
Chłopaku na trzepaku
Nie nudź 
Nie nudź mnie

Ostra jazda  bez
Trzymanki -już!
Niech wybuchnie bomba
Wznieci kurz!
Wichry wzlecą namiętności
I upoją nas
Do nieprzytomności

LUB
Wichry wzlecą namiętności
I do nieprzytomności
Upoją nas

Jestem wyuzdana
Wyuzdana jestem
Wyuzdana
Taka jestem i już



ODTRĄCONA



Dalej nie ma cię ,niewiadomo gdzie
Sama jestem tu
Jak zamknięty ptak

trzeba ile chwil ,nocnych wylać łez ,
Byś zrozumiał wreszcie mnie

Kim ja  muszę być ,żebym mogła mieć
coraz więcej w sobie sił

ref

Serce woła drży tak we mnie
Jak zraniony dzwon
Szarość nocy mnie oplata
Niczym zimny szron
Patrzę w niebo zgasły gwiazdy
Tak  ponura noc
Ile sił -Wołam wciąż--
Patrzę w niebo zgasły gwiazdy
Tak  ponura noc
Ile sił -wołam wciąż


Gdzieś cie widział ktoś , cień twój mignął się
A ja nadal wypatruję cię

skrzydła trzeba mieć , by wyfrunąć móc
Bym za tobą mogła jeszcze  biec

Pomóż pomóż mi, proszę odwróć się
Bym choć mogła dostrzec coś.

ref

Dola moja jak sól słona
Wciąż zatruwa blask
Pękło we mnie coś dobrego
Zgrzyt potężny trzask
Szloch zapiera moje piersi
Już mi brak jest tchu
Ile sił -wołam wciąż
Dech zapiera moje piersi
Brak jest już mi tchu
Ile sił -wołam wciąż


Słychać stukot łez , gdy jak kruche szkło
 jękiem rozpadają się

Jesteś jak ten wiatr , który można wziąć
Lecz nie można wcale mieć

Płynie płynie czas ,szybko trzeba biec ,
By doścignąć kres a ja nie mam sił
Już zmęczyłam się
Już zmęczyłam
Już zmęczyłam się


Serce moje ciągle woła
Próżny  jego trud
Unieść krzyku nic nie zdoła
Czuję tylko chłód
Tak zmęczona jestem cała
Wokół tylko mrok
Nie mam sił - żegnam się
Tak zmęczona jestem cała
Wokół tylko mrok

Nie mam sił -żegnam się