Strony

piątek, 12 grudnia 2025

ŻÓŁWIK W TARAPATACH

 Jakże wielce jest markotny 
Biedny , mały , Żółwik Błotny .
Sam się został w leśnym stawie ,
Który wysechł , cały prawie .

Co tu począć w takiej suszy ,
Co tu począć w takiej głuszy ,
Gdy żywego nie ma ducha .
Nawołuje .
Nikt nie słucha .

Susza lasu jego pięta .
Wyniosły się stąd zwierzęta 
Hen daleko na moczary ,
Gdzie w zieleni są konary .

Zostawiły go samego .
To nie wróży nic dobrego .
Siedzi biedny sam w tym stawie .
Przyfrunęły dwa Żurawie .

Skoro nie ma wody w stawie ,
To szukają ziaren w trawie .
Chodzą , patrzą :
- Żółwik mały !
- Całe szczęście , zdrów i cały !

Rzekł tak Żuraw do Żurawia :
- Nikogo się nie zostawia !
- Żółwie jeszcze nie latały ?
- Na barana ?
- No co ?
- Mały ?1

Jak przystało na Żurawia ,
Wsadził Żółwia na Żurawia .
Żółw  na grzbiecie w miękkich piórach 
Nim się spostrzegł , był już w chmurach .

Pofrunęli na moczary .
- No to  złaź już z grzbietu stary .
Zsunął Żółwik się na ziemię ,
Na moczarach  , jest jak w niebie .

Ukłonił się ptakom grzecznie ,
Podziękował im serdecznie .
Nabrał nowej w siebie wiary ,
Wgramolił się pod szuwary .

Żurawie , jak to Żurawie ,
Spacerują sobie w trawie 
Jakby nigdy nic nie było ,
Tak po prostu , się zdarzyło .

sobota, 6 grudnia 2025

ŁĄKA

Pachnie łąka słodkim kwiatem ,
Pachnie wiosną , pachnie latem .
Pachnie innym przy jesieni .
Tak do zimy  wciąż się mieni  .

PORA NA ROCK N ROLA

 Przyszła wreszcie już ta pora 
By usłyszeć rock n rola 
By zagrzmiała bas gitara 
By trzeszczała cała sala 

Niech grzmi mocno bas gitara 
Niech wciąż trzeszczy cała sala 
Niech perkusja robi swoje 
Niech klawisze idą w boje 

Przyszła wreszcie już nam pora 
Zgrać głośno rock n rola 
Puszczać nutki na gitarze 
Odjazdowe mieć wiraże 

Niech talerze dzwonią dźwięcznie 
Niech saksofon gra bajecznie 
Niech zacina mocno puzon 
Niech się kłania wszystkim muzom 

Jędrek juhas gra na flecie 
Skaczą młodzi na parkiecie 
Wytupują rock n rola 
W oczach radość , precz niedola 

Niech wibruje wiolonczela 
Niech na skrzypkach smyczek strzela 
Niech nom powie teraz Baca 
Że ta muza jest na kaca !

Hej !

ZIMOWE MIŚKI

 Miś Brunatny zamiast spać ,
Nie chce śniegu już się bać .
Z gawry wyszedł dziś na śnieg 
I urządza sobie bieg .

Na ślizgawce ślizga się !
Ależ ekstra !
Teraz wie !
Przewrócił się miś na brzuch ,
W zaspę śniegu cały buch !

No to w śniegu tarza się !
Super ubaw !
Nie jest źle !
Obudził się drugi miś ,
Chce się bawić w śniegu dziś .

Ze ślizgawki w zaspę bach !
W oczach radość , żaden strach .
Szkoda tylko , przyszła noc .
Poszły miśki spać pod koc .

W swym miśkowym długim śnie ,
Śnią dwaj miśki o wiośnie .
Im pod kocem wciąż się ckni ,
Żeby przyszły ciepłe dni .

ĆMA BUKSZPANOWA

Na bukszpanie siedzi ćma 
Tu jej dobrze , tu jej gra  .
Nie ogląda nigdzie się ,
Cały bukszpan sama zje .

Zniosła na nim tysiąc jaj .
Chce zagarnąć cały gaj .
Gąsienice już z nich są .
Biedny bukszpan .
Żywcem żrą !