Na bajeczki przyszedł czas .
Kot na płotek sobie wlazł .
Dla swych kociąt bardzo dobry ,
Swój kajecik wyjął z torby .
Zawsze mina uśmiechnięta !
- Moje wy miłe kocięta .
- Pijcie mleczko już z miseczki
- Czytał będę wam bajeczki .
- Były sobie małe myszki ,
- Marsza grały im wciąż kiszki .
- Do spiżarni się skradały ,
- Co się dało , wyjadały .
- To raz chlebek , to raz serek ,
- Czekoladkę na deserek .
- Dobrze im się powodziło ,
- Jeść co było , było miło .
- Aż pewnego raz z wieczora ,
- Dopadła je kocia sfora .
- Zjadły myszki na obiadek .
- Był tam z nimi , też wasz dziadek !
- Pijcie mleczko me kociaki ,
- Niech wyrosną z was twardziaki .
- Na obiadek zamiast mleczka ,
- Była pełna mysz miseczka .
Po czym zamknął swój kajecik
I pogłaskał czule dzieci .
Piły mleczko bardzo grzecznie ,
Poprzytulał je serdecznie .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz